You are currently viewing Teologowie Hitlera: geneza ludobójstwa

Teologowie Hitlera: geneza ludobójstwa

Kwestia udziału kościoła w mordowaniu Żydów jest wciąż żywa.”

(Abraham Foxman, Liga Przeciwko Zniesławieniu)[1]

Czy Hitler był chrześcijaninem?

Co do tego większość chrześcijan jest zgodna: Adolf Hitler nie był wyznawcą Jezusa. Czyż Jezus nie powiedział: „Wszyscy bowiem, którzy miecza dobywają, od miecza giną” (Mt 26:52). Również wielu Żydów przyznaje, że Hitler nie mógł być religijnym chrześcijaninem. Jednak to Hitler powiedział, że prowadzi boską krucjatę, aby uwolnić świat od Żydów: „Dziś wierzę, że działam w imieniu Wszechmogącego Stwórcy: pozbywając się Żydów walczę na rzecz dzieła Pana”.[2] Ponadto wielu historyków jest zdania, że dwa tysiące lat propagowania antysemityzmu wśród chrześcijan dostarczyło paliwa i zapewniło poparcie społeczne, jakiego Hitler potrzebował, by przeprowadzić swój złowrogi plan: 

Dwa tysiące lat antyjudaizmu … pomaga zrozumieć, dlaczego tak wielu ludzi było podatnych na propagandę antyżydowską”.[3]

Z punktu widzenia teologii Hitler nie był chrześcijaninem. Jednak czy, patrząc z perspektywy historii, możemy powiedzieć, że wiara chrześcijańska przyczyniła się do powstania krematoriów? Kim byli teologowie za czasów Hitlera i jakiego chrześcijaństwa nauczali?

Narodziny liberalnego protestantyzmu

Aby zrozumieć chrześcijaństwo niemieckie XX wieku, należy się cofnąć do wieku XVIII, kiedy w protestantyzmie narodził się nurt liberalny. Immanuel Kant wprowadził racjonalizm do dociekań filozoficznych.[4] Teologowie związani z kantyzmem za podstawowe narzędzie badań filozoficznych uznawali rozum, zaś do studiów biblijnych używali metody naukowej. Friedrich Schleiermacher (1768-1834), ojciec liberalnego protestantyzmu, twierdził, że Bóg jest niepoznawalny. „Nie można historycznie zweryfikować wydarzeń opisanych w Piśmie Świętym, takich jak rozstąpienie się Morza Czerwonego, Wyjście z Egiptu czy nadanie Dziesięciu Przykazań. W ten sposób wiarę można zredukować do uczuć religijnych”, do czego nie jest konieczne wierzenie w osobowego boga”.[5]

Krytyczny stosunek liberalnego protestantyzmu do Świętych Ksiąg Żydów 

Liberalny protestantyzm pod koniec XIX wieku odrzucił historyczność Biblii i twierdzenia o jej nadprzyrodzonym charakterze. Uczony protestancki, Rudolf Bultmann (1884 – 1976) podjął próbę „zdemitologizowania” Pisma Świętego.[6] Zaś Julius Wellhausen wysunął hipotezę zwaną Teorią Źródeł, która miała wyjaśnić pochodzenie Pięcioksięgu (Tory). Twierdził on, że judaizm, będąc prymitywną wersją liberalnego protestantyzmu, musi zaniknąć. 

Żydowscy uczeni wyrażali swoje oburzenie napaścią ze strony liberalnego protestantyzmu wobec świętych tekstów. Solomon Schechter (1847-1915) w przemówieniu z 1903 roku zatytułowanym „Większy krytycyzm – większy antysemityzm” powiedział: „Prolegomena i Historia Wellhausena są pełne jadu przeciwko judaizmowi”.[7] Schechter określił krytycyzm liberalnego protestantyzmu wobec żydowskiej Biblii mianem „intelektualnego prześladowania judaizmu”.[8]

Atak liberalnego protestantyzmu na judaizm i Żydów

Adolf von Harnack (1851-1930) odrzucił chrześcijańską doktrynę o zadośćuczynieniu za grzechy. Twierdził również, że doktryna bóstwa Jezusa jest zakorzeniona w pierwotnym judaizmie.

Harnack odrzucił wiele z ksiąg Nowego Testamentu jako nieposiadających dużej wartości historycznej, podważał pierwotne doktryny chrześcijaństwa.[9] Do lat 30. XX wieku liberalny protestantyzm zdążył przyswoić filozoficzne poglądy Wellhausena, Bultmanna i Harnacka, widząc w judaizmie prymitywnego prekursora chrześcijaństwa, a w Żydach prymitywny naród, oba uznając za godne unicestwienia. Ruch religijny “Niemieccy Chrześcijanie” (1932-1945) dążył do usunięcia z Kościoła wszystkiego, co żydowskie. 

Sprzeciw konserwatywnych protestantów

Tymczasem konserwatywni protestanci podtrzymywali pogląd, że korzenie chrześcijaństwa tkwią w judaizmie, a Stary i Nowy Testament powstały z boskiej inspiracji i dostarczają wskazań moralnych. Co więcej uważali, że w ruchu Niemieckich Chrześcijan nie ma nic „chrześcijańskiego”. W roku 1934 utworzyli opozycyjny Kościół Wyznający. Należeli do niego Karl Barth, Martin Niemoller i Dietrich Bonhoeffer. Ten ostatni przewodził grupie opozycyjnej spiskującej w celu zamordowania Hitlera. Został aresztowany i stracony.[10]

Co wynika z tej historii

Ponad 18 000 osób określanych jako „sprawiedliwi goje” ryzykowało życie, by ratować Żydów w czasie Holokaustu. Blisko 7 000 z nich było Polakami i Polkami.  Wielu motywowała wiara chrześcijańska. Spuścizna liberalnego protestantyzmu dowodzi, że ruch ten był wypaczeniem chrześcijaństwa i zdradą wobec jego fundamentalnych założeń. Liberalny protestantyzm odrzucił żydowskość Jezusa, Jego nauczanie moralne i Jego głoszenie, że jest żydowskim Mesjaszem zapowiadanym przez żydowskie Święte Księgi. Wyznawcy liberalnego protestantyzmu atakowali żydowską Biblię, judaizm, a w końcu także naród żydowski. Niemiecki liberalny protestantyzm położył fundamenty pod największą tragedię w historii ludzkości. Zanegował obietnicę złożoną przez Boga Abrahamowi i jego potomstwu: 

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę…

(Rdz/1Mj 12:3)

a także słowa apostoła Pawła:

Izraelitów, do których należy synostwo i chwała, i przymierza, i nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice. Do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

(Rz 9:4, 5)

Liberalny protestantyzm od epoki racjonalizmu po czasy Rzeszy odrzucał żydowskie Pisma, naród żydowski i żydowskiego zbawiciela, który pragnie przynieść światu pokój i pojednanie między ludźmi a Bogiem Izraela. 

Tymczasem, chrześcijanie szczerego serca przyznają, że zarówno Stary, jak i Nowy Testament składają się z ksiąg żydowskich, napisanych przez Żydów (wyjątkiem jest być może Ewangelia Łukasza i Dzieje Apostolskie). Prawdziwi chrześcijanie kochają naród żydowski, ponieważ kochają Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, który “tak umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego [Jezusa Mesjasza] dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny” (J 3:16).


[1] Abraham Foxman, Never Again: The Threat of Anti-Semitism (New York: Harper-Rowe, 2004) 74-75.
[2] Adolf Hitler, Mein Kampf, trans. Alvin Johnson (Boston, MA: Houghton Mifflin Co., 1939), 126.
[3] Marvin Perry and Frederick Schweitzer, Antisemitism: Myth and Hate from Antiquity to the Present (New York: Palgrave, 2002), 3.
[4] Bernard M. G. Reardon, “Introduction: The Young Kant — Pietism and Rationalism,” in Kant as Philosophical Theologian, ed. Bernard M. G. Reardon, Library of Philosophy and Religion (London: Palgrave Macmillan, 1988), 28, https://doi.org/10.1007/978-1-349-08395-4_1.
[5] Friedrich Schleiermacher, The Christian Faith, 3rd ed. (New York, NY: Bloomsbury Publishing, 2016), 28.
[6] Rudolf Bultmann, New Testament & Mythology (Philadelphia, PA: Fortress Press, 1941).
[7] Solomon Schechter, “Higher Criticism–Higher Anti-Semitism,” The American Hebrew 72, no. 20 (April 3, 1903): 655.
[8] Marc Z. Brettler, How to Read the Bible (Philadelphia: Jewish Publication Society, 2005), 4.
[9] George Newlands, “Adolf Von Harnack,” in The Routledge Companion to Modern Christian Thought, ed. Chad Meister and James Beilby (Routledge, 2013), https://doi.org/10.4324/9780203387856.ch11.
[10] Eric Metaxas, Bonhoeffer: Pastor, Martyr, Prophet, Spy (Thomas Nelson, 2020).

Ten post ma jeden komentarz

  1. Jan Kowalski

    Bardzo ciekawa strona. Bardzo interesują mnie te zagadnienia.vMieszkam w Polsce. Urodziłem się kilka lat po wojnie i znam ją tylko z historii. Dowiedziałem sie wtedy, że przed wojną mieszkało w Polsce dużo Żydów, którzy wszyscy zostali zamordowani przez Niemców. I faktycznie wydawało się, że to prawda. Do dziś nie poznałem nikogo, kto otwarcie przyznałby się do tego, że jest Żydem, chociaz z perspektywy czasu wielu moich kolegów i znajomych o to podejrzewałem, a nawet gdy się pytałem wprost, to żaden nie chciał się przyznać. Wstrząśnięty taką masową zbrodnią pytałem sam siebie i innych ludzi i nauczycieli w szkole dlaczego tak się nie stało , ale nikt nie umiał odpowiedzieć. Czytając literaturę, zetknąłem się z różnymi teoriami, np. Erich Fromm „Ucieczka od wolności” oraz wiele innych, w tym Waszą. Brzmi ona bardzo ładnie, ale niestety, podobnie jak pozostałe, ma ona charakter ideologiczny, abstrakcyjny i teoretyczny. Nie odpowiada na pytanie, dlaczego? Dlaczego Żydzi w swojej kilkutysięcznej historii zawsze byli znienawidzeni, prześladowani, przepędzani i zabijani. W różnych czasach , w różnych cywilizacjach, przez różne narody. To było nie pierwszy i nie ostatni raz. Także i dziś Żydzi są znienawidzeni i antysemityzm zamiast maleć to stale rośnie, pomimo tego, że mają swoje państwo, co miało jakoby to zmienić. Wasza teoria na to pytanie nie odpowiada, gdyż dotyczy tylko relacji z chrześcijanami. Pomija ona najistotniejszy szczegół, a więc praktyczne przyczyny, bez których jakaś abstrakcyjna teoria, pozostałaby bez echa. Te przyczyny muszą być bardzo ważne, skoro wywołują tak silne emocje. Muszą dotykać najistotniejszych kwestii życia i śmierci. Gdy się nad tym chociażby pobieżnie zastanowić, to nasuwają się takie skojarzenia jak lichwa, kłamstwo, oszustwo, podstęp, donosicielstwo, przekupstwo, itp. Wcześniej czy później, wszędzie zaczęli stanowić śmiertelne zagrożenie dla bytu jednostek i narodów. Nie było innego wyjścia . To była kwestia być albo nie być. Dziś to się powtarza, ale jest gorzej , bo na skalę globalną. Cały świat jest zagrożony, wszystkie narody i cywilizacje.

Dodaj komentarz